To jasne jak 2 2 +

gdzie głupie rzeczy przychodzą umierać
Popularny bloger WO pisuje czasem o komputerach. Zwykle od rzeczy. Futrzak serwuje mały debunking jednego z jego artykułów o inżynierach łamane przez esef. Gratuluję autorce, że jej się chciało. Oczekuję z niecierpliwością jakiegoś "zmyślnego" epitetu ze strony dziennikarza GW i blog-geniusza w jednej osobie. "Pryszczersi", "freetardy" i "korwiniści" już się trochę wytarli. Nie traćmy nadziei!
Hippisi z Doliny Krzemowej.