gdzie głupie rzeczy przychodzą umierać
"Poznałam jego ojca przez koleżankę koleżanki. Oni szybko mówią: aj low ju. Dwa lata to trwało. Nie wiem, jak zaszłam w ciążę. Zabezpieczaliśmy się oboje. Ponoć ich plemniki są silniejsze. Ciąża wyszła po pięciu miesiącach. Okres miałam normalnie, ale coś mi się zaczęło w żołądku ruszać. Okazało się, że wszystkie dane podał fałszywe. Ponoć jest w Polsce, ale nie wiem, czy bym go poznała na ulicy, czarny jak każdy inny. Oni dla mnie się nie różnią."
–Anna K., mama Sudańczyka, http://www.polityka.pl/mamy-problem/Lead33,1137,291445,18/
Whereas other once wild animals were domesticated for their milk, meat, wool or servile labor, cats contribute virtually nothing in the way of sustenance or work to human endeavor. How, then, did they become commonplace fixtures in our homes?